Liga Mistrzów: FC Barcelona w półfinale zmierzy się z Liverpoolem

W półfinale Champions League Barcelona zagra z Liverpoolem, to ich pierwsze spotkanie na tym etapie, która z drużyn zwycięży i będzie bliższa awansu do finału?

logo 2012.2013 - blog
Fot: Logo Champions League. Logo Ligi Mistrzów.

Liga Mistrzów wkracza w półfinał a to już tylko dwa spotkania pozostało do rozegrania przed wielkim finałem, który w tym roku odbędzie się w 1. czerwca w Madrycie.

Do półfinału awansował Tottenham Hotspur, który zagra z Ajaxem Amsterdam i FC Barcelona, która zmierzy się z Liverpoolem.

Tottenham z Ajaxem zagra we wtorek (30.04.), a Barcelona z Liverpoolem zagrają w środę (1.05).

Przed rozpoczęciem Ligi Mistrzów, eksperci typowali Liverpool i Barcelonę na finalistów, los spotkał ich już wcześniej, zagrają na etapie półfinału.

W ćwierćfinale FC Barcelona wyeliminowała inny angielski zespół – Manchester United (w pierwszym spotkaniu 0:1 (0:1), w drugim 3:0 (2:0)). Natomiast Liverpool w ¼ finału pokonał FC Porto (w pierwszym meczu 2:0 (2:0), w drugim 1:4 (0:1)).

Katalończycy ostatni raz w finale Ligi Mistrzów zagrali w 2015 roku, w Berlinie ich przeciwnikiem był Juventus Turyn. Wówczas Barcelona zwyciężyła 3:1 (1:0). Natomiast Liverpool ostatni raz w finale walczył rok temu w Kijowie ich rywalem był Real Madryt, który wygrał 3:1 (0:0).

Oba zespoły mają chrapkę na wygraną i dojście do finału, a tam może znaleźć się tylko jeden zespół – będzie nim albo Barcelona albo Liverpool. Ekspertom trudno jest wyznaczyć, który zespół może zagrać w finale, przed tymi zespołami dwa mecze – pierwszy półfinałowy i rewanżowy.

Leo Messi – podwójny Król Strzelców…

Duma Katalonii wraca po kilku latach na właściwe tory, choć w Barcelonie, kiedy ich ulubieńcy grają – ulice cichną, bo każdy albo jest na stadionie, klubach albo w domu przed telewizorem i każdy mocno trzyma kciuki za Katalończyków. To drużyna złożona ze świetnie grających piłkarzy.

Znakomicie radzi sobie w La Liga, zajmuje pierwsze miejsce z wynikiem 77. punktów (23 – zwycięstwa, 8 – remisów, 2 – porażki).

A Leo Messi prowadzi podwójnie w tabeli „Króla Strzelców”, bo w La Liga zdobył już 33 bramki. W Lidze Mistrzów również jest na pierwszym miejscu strzelił już 10 goli.

Liverpool walczy o trafea…

W Anglii również kibicuje się i żyję futbolem, ale Anglicy są ostrożni w okazywaniu uczyć, nie wszystkie kluby anielskie mają takich kibiców jak w Barcelonie. Co prawda Liverpool od pewnego czasu jest na ustach wszystkich, głównie za sprawą trenera Jὒrgena Kloppa, to dzięki niemu klub znów zaczął liczyć się w światowej piłce.

W minionym sezonie The Reds dochodzili daleko, ale po drodze wszystko przegrywali – finał Ligi Mistrzów, Puchar Ligi Angielskiej i Ligi Europy, teraz czas aby pewnie trofea trafiły w ręce Anglików.

W Premier League, podobnie jak Barcelona – The Reds zajmują pierwsze miejsce w tabeli z wynikiem 88. punktów (27 – zwycięstw, 7 – remisów, 1 – porażka).

Na pewno są drużyną silniejszą niż rok temu. Dojście do półfinału jest dużym sukcesem, ale nie tego oczekuje się od podopiecznych Kloppa. Zarówno władze klubowe jak i kibice głośno o tym mówią, że chcą finału i Pucharu Champions League.

O wygranie będzie ciężko, eksperci typują, że gdyby wylosowali słabszy Tottenham albo Ajax Amsterdam finał pewnie byłby ich, a tak trafili na silną Barcelonę i tutaj może być różnie, oprócz talentu będzie w dużej mierze liczyło się również szczęście…


Mecz FC Barcelona – Liverpool FC – środa, 1.05.2019 r., godz: 21:00. Transmisja: TVP 1.


Mecz półfinałowy: Tottenham Hotspur – Ajax Amsterdam – wtorek, 30.04.2019 r., godz: 21:00.


Mecze rewanżowe w półfinale:
Liverpool FC – FC Barcelona – wtorek, 7.05.2019 r., godz: 21:00.
Tottenham Hotspur – Ajax Amsterdam – środa, 8.05.2019 r., godz: 21:00.

Advertisements

Liga Mistrzów: Manchester United zmierzy się z Barceloną

W pierwszym ćwierćfinałowym meczu Manchester United u siebie podejmie Barcelonę, która z drużyn zwycięży?

logo 2012.2013 - blog
Fot: Logo Champions League. Logo Ligi Mistrzów.

Liga Mistrzów wkracza w fazę ćwierćfinału, do którego awansowało osiem drużyn, które pomyślnie przeszły fazę 1/8 finału. Najciekawiej zapowiada się spotkanie Manchesteru United z FC Barceloną.

Francuskie drużyny pokonane w 1/8 finału…

Katalończycy zagrają na Old Trafford z Czerwonymi Diabłami, które zaskoczyły w 1/8 finału pokonując faworyta Paris Saint-Germian. Choć w pierwszym spotkaniu Paryżanie pewnie wygrali 2:0 (0:0) po bramkach Presnela Kimpembe (w 54’) i Kyliana Mbappé (w 61’), to w drugim meczu Czerwone Diabły postawiły kropkę nad „i” wygrywając z PSG 3:1 (2:1), gole zdobyli Romelu Lukaku (w 3’ i w 31’) oraz z rzutu karnego Marcus Rashford (w 94’). Na listę strzelców u rywali wpisał się Juan Bernat (w 13’).

Natomiast FC Barcelona, również grała z francuskim zespołem Olympique Lyon, w pierwszym spotkaniu padł bezbramkowy remis, natomiast w drugim meczu Hiszpanie wysoko pokonali przeciwnika 5:1, po bramkach Leo Messiego (w 18’ karny i 78’), Philippe Coutinho (w 31’), Gerard Pique (81’) i Ousmane Dembélé (w 87’). Dla rywali gola zdobył Lucas Tousart (w 59’).

Odrodzenie Barcelony i Manchesteru United…

Manchester United wraca na salony, po trudniejszym okresie przyszły wreszcie pierwsze małe sukcesy. W Premier League radzą sobie dość dobrze zajmują 5. miejsce w tabeli z wynikiem 61 punktów (18 – zwycięstw, 7 – remisów, 7 – porażek), do końca sezonu pozostało jeszcze kilka kolejek więc jeszcze mogą powalczyć o wyższą pozycję z Arsenalem Londyn lub Tottenhamem Londyn, bo różnica między tymi zespołami to tylko 4 punkty, więc walka między tymi drużynami będzie trwała do końca, tym bardziej, że wyższa pozycja w tabeli przekłada się na grę w Lidze Europejskiej lub eliminacjach do Ligi Mistrzów.

Dużym sukcesem dla Czerwonych Diabłów jest ćwierćfinał do Ligi Mistrzów, na to czekali wszyscy fani angielskiej drużyny. W ćwierćfinale trafili na mocnego rywala, ale prawda jest też taka, że w takiej fazie jak ćwierćfinał czy półfinał Ligi Mistrzów, nie ma słabych rywali. Każda drużyna jest inna i każda prezentuję inny styl gry.

FC Barcelona również w ostatnim okresie nie miała udanego czasu, ale podobnie jak Manchester United wraca na swoje tory, do których przyzwyczaiła kibiców. W La Liga ostatnie lata należały wyłącznie do Realu Madryt, dziś słynna Barca świętuje ponownie. W lidze hiszpańskiej jest liderem, ma 70 punktów (21 – zwycięstw, 7 – remisów, 2 – porażki). I znów zaczyna błyszczeć, bo gra i czaruje na boisku jak dawniej, na tak dobrze grajach piłkarzy aż chce się patrzeć. Zarówno hiszpańscy kibice jak cała Europa patrzy na Dumę Katalonii.

Mecz Manchesteru United z FC Barceloną, zapowiada się bardzo ciekawie, eksperci po tak fantastycznej 1/8 finału nie potrafią wskazać faworyta, to oznacza, że mecz powinien być wyrównany i do półfinału może trafić każdy…


Mecz Manchester United – FC Barcelona – środa, 10.04.2019 r., godz: 20:55. Transmisja: TVP 1.

Premier League: Chelsea Londyn zagra z West Ham United

W 33. kolejce ligi angielskiej zapowiadają się kolejne ciekawe spotkania. Chelsea Londyn podejmie West Ham United, która z drużyn zwycięży?

 

duże --- images.png - Kopia - pomniejszone na 45 - blog, wiadomości24.pl
Fot: Logo Premier League. Logo Ligi angielskiej.

Chelsea Londyn jest jedną z najbardziej barwnych drużyn na Wyspach. Ma w swoim składzie piłkarzy z różnych krajów od Walii, Niemiec, Hiszpanii, Włoch aż po Brazylię, Nigerię i Argentynę. Różnorodność piłkarzy z różnych kontynentów powoduje, że na boisku jest mieszanka indywidualności i prawię każdy z nich to gwiazda w swoim rodzaju.

W Chelsea nie grają piłkarze przypadkowi, tutaj każdy zakup zawodnika jest gruntownie przemyślany. The Blues ma różnych piłkarzy tak samo jest z trenerami, których władze klubowe zmieniają jak rękawiczki, czasem ciężko dopasować się w styl jaki proponują.

Zmienić rytm gry w The Blues…

I choć Londyńczycy ostatnio wygrywają to ich gra w minionych sezonach nie porywała. Został przyjęty Maurizio Sarri, który miał zmienić „rytm” gry. Eksperci oceniają ostatnie pół roku gry The Blues, jako odrobinę lepszy, ale to zbyt mało czasu aby oceniać postawę zawodników. Gra ich wyglądała raz lepiej raz gorzej, kibice liczą, że w nowym sezonie będzie znacznie lepiej.

Po rozegranych 31. kolejkach zajmują 6. miejsce, z wynikiem 60. punktów (18 – zwycięstw, 6 – remisów, 7 – porażek).

Łukasz Fabiański na miarę angielskich marzeń…

West Ham United jest zdecydowanie lepszym zespołem niż w minionym sezonie. W poprzednim sezonie zajęli 13. miejsce w tym wywalczyli już 11. miejsce (42 punkty, 12 – zwycięstw, 6 – remisów, 14 – porażek). Młoty również jak The Blues dysponuje mieszanką piłkarzy z różnych państw i kontynentów.

Klub w tym sezonie pozyskał kilku kluczowych graczy m.in. Andrija Jarmołenko z Borussii Dortmund za 17,5 mln euro oraz Łukasza Fabiańskiego za 7 mln euro ze Swansea FC.

Gdyby Łabędzie nie spadli z ligi Łukasz Fabiański pewnie grałby tam dalej. Miał tam zagwarantowane pewne miejsce w pierwszym składzie, przychylność władz klubowych i oczywiście to co najcenniejsze szacunek kibiców, którzy w Walii go uwielbiali. Nasz bramkarz został wybrany na Piłkarza Roku w Swansea, potwierdził to dobrymi interwencjami (około 105 wybronionych piłek w tym trzy rzuty karne). W Młotach Fabiański również ma pewne miejsce w składzie, zbiera również dobre słowa po każdym rozegranym meczu i potwierdza swoją klasę.

Pierwsze spotkanie West Ham z Chelsea zakończyło się bezbramkowym remisem. Eksperci oceniają to spotkanie na wyrównanym poziomie. Chelsea chciałaby wygrać, a West Ham cieszyłoby się z remisu. Dla jednej i drugiej drużyny zwycięstwo będzie ważne, bo wynik przybliży miejsce w tabeli.


Mecz Chelsea Londyn – West Ham United – poniedziałek, 8.04.2019 r., godz: 20:55.

Pozostałe mecze transmitowane przez: Canal + Sport 2, Canal + i Canal + Sport:
Piątek, 5.04.2019 r.
Piątek, 5.04.2019 r., godz: 20:55 – mecz Southampton FC – Liverpool FC. Transmisja: Canal + Sport 2.

Niedziela, 7.04.2019 r.
Niedziela, 7.04.2019 r., godz: 15:00 – mecz Everton FC – Arsenal Londyn. Transmisja: Canal +.

Poniedziałek, 8.04.2019 r.
Poniedziałek, 8.04.2019 r., godz: 20:55 – mecz Chelsea Londyn – West Ham United. Transmisja: Canal + Sport.

Eliminacje ME 2020: Mecz Austria – Polska

Rozpoczynają się eliminację do Mistrzostw Europy w 2020 roku. Reprezentacja Polski w pierwszym spotkaniu zmierzy się z reprezentacją Austrii, następnie zagrają z Łotwą.

mecz - blog
Reprezentacja Polski. Fot. Justyna Borowiecka.

Biało – Czerwoni rozpoczynają walkę w eliminacjach do Mistrzostw Europy. Kadra Polski zagra w grupie G razem z Macedonią Północną, Izraelem, Łotwą, Słowenią i Austrią. To właśnie z tą ostatnią drużyną Polacy rozpoczną walkę o awans do finałów mistrzostw Starego Kontynentu.

Pierwszy rywal Austria, następny Łotwa…

Reprezentacja Austrii, której selekcjonerem jest Franco Foda, to teoretycznie najsilniejszy rywal Polski w grupie G, z którym Polscy zmierzą się już 21 marca w meczu wyjazdowym.

Poprzedni mecz z Austrią, reprezentacja Polski rozgrywała w 2008 roku, podczas Euro, wówczas spotkanie zakończyło się wynikiem 1:1. Jeśli teraz padłby taki wyniki tylko gospodarze cieszyliby się z niego. Dla Polaków nie byłby to aż tak dobry wynik, tym bardziej, że pod wodzą Jerzego Brzęczka, Biało – Czerwoni nie wygrali jeszcze żadnego meczu. Liga Narodów, która miała być sprawdzianem dla trenera i piłkarzy wypadła słabo. Teraz w eliminacjach nie ma miejsca na wpadki, jeśli chcemy zagrać na Euro w 2020 roku, nie możemy pozwolić sobie na porażki.

Po meczu z Austrią zagramy na PGE Narodowym w Warszawie z Łotwą (24.03), z którą ostatni raz Biało – Czerwoni mierzyli się w 2012 roku, wówczas Polacy wygrali 1:0. Brak zwycięstwa reprezentacji Polski w tym meczu byłby sporą sensacją, bowiem ich rywale zajmują 131 miejsce w ranking FIFA i wydają się być najsłabszą drużyną w grupie G.
Po rozegranym meczu z Austrią i Łotwą, następne eliminacyjne mecze dopiero w czerwcu.

Mamy świetnych snajperów…

Cieszy postawa naszych napastników, który są w znakomitej formie – Robert Lewandowski, dla Bayernu Monachium zdobył już w tym sezonie 17 bramek i prowadzi w klasyfikacji Króla Strzelców. Krzysztof Piątek, w Serie A zdobył już 19 bramek, a Arkadiusz Milik, który na co dzień gra w SSC Napoli strzelił już 14 goli.

Również nasi podstawowi bramkarze Łukasz Fabiański i Wojciech Szczęsny w swoich ligach nie zawodzą. Problem w naszej kadrze jest oczywiści obrona, trudno czasem załatać dziury i znaleźć kogoś na podobnym poziomie jaki reprezentował Łukasz Piszczek.

Spotkaniem z Austrią Polscy w tym eliminacjach zostają rzuceni na głęboką wodę, czy uda im się przełamać barierę i odnoś pierwsze tak ważne zwycięstwo? – Kibice bardzo na to liczą…


Mecz Austria – Polska – czwartek, 21.03.2019 r., godz: 20:35. Transmisja: TVP 1.
Mecz Polska – Łotwa – niedziela, 24.03.2019 r., godz: 20:35. Transmisja: TVP 1.

Terminarz spotkań Reprezentacji Polski podczas eliminacji ME 2020:

1. Kolejka – 21.03.2019 r., godz: 20:45 – Austria – Polska.
2. Kolejka – 24.03.2019 r., godz: 20:45 – Polska – Łotwa.
3. Kolejka – 07.06.2019 r., godz: 20:45 – Macedonia – Polska.
4. Kolejka – 10.06.2019 r., godz: 20:45 – Polska – Izrael.
5. Kolejka – 06.09.2019 r., godz: 20:45 – Słowenia – Polska.
6. Kolejka – 09.09.2019 r., godz: 20:45 – Polska – Austria.
7. Kolejka – 10.10.2019 r., godz: 20:45 – Łotwa – Polska.
8. Kolejka – 13.10.2019 r., godz: 20:45 – Polska – Macedonia.
9. Kolejka – 16.11.2019 r., godz: 20:45 – Izrael – Polska.
10. Kolejka – 19.11.2019 r., godz: 20:45 – Polska – Słowenia.


Pozostałe mecze transmitowane przez Polsat Sport, Polsat Sport Extra, TVP 1 i Polsat Sport News:

Czwartek, 21.03.2019 r.
Czwartek, 21.03.2019 r., 15:50 – mecz Kazachstan – Szkocja. Transmisja: Polsat Sport.
Czwartek, 21.03.2019 r., 20:35 – mecz Holandia – Białoruś. Transmisja: Polsat Sport Extra.
Czwartek, 21.03.2019 r., 20:35 – mecz Austria – Polska. Transmisja: TVP 1.
Czwartek, 21.03.2019 r., 20:35 – mecz Belgia – Rosja. Transmisja: Polsat Sport News.

Lodovica Comello – „Mariposa” – kolorowy motyl, który zachwyca…

Druga płyta w dorobku artystycznym włoskiej piosenkarki i aktorki Lodo Comello „Mariposa”, jest dynamiczna, wesoła i romantyczna.

mariposa-pl-b-iext34743370
Fot: Okładka płyty – Lodovica Comello “Mariposa”.

Lodovica Comello urodziła się 13 kwietnia 1990 roku, we włoskim mieście San Daniele del Friuli. Dorastała w pobliskim Udine, gdzie od najmłodszych lat śpiewała i uczyła się grać na gitarze. Jako jedenastolatka uczyła się również tańczyć. W 2009 roku, zapisała się do Mar Music Arts & Show w Mediolanie, a dwa lata później dostała się do „Il mondo di Patty” jest to włoska wersja argentyńskiego serialu „Patito feo”.

Lodovica największą popularność zdobyła występując w argentyńskim serialu „Violetta”, w którym grała włoszkę Francescę, śpiewała i tańczyła. Serial stał się klasowym hitem, zdobył popularność w całej Ameryce Łacińskiej i Meksyku. Zawitał również do Europy – Hiszpania, Włochy a także do Polski. Fani pokochały przygody Violetty i jej przyjaciół ze Studia 21 jak również Lodovicę Comello.

Ekipa Violetty miała również trasę koncertową po Europie, gdzie występowali śpiewając piosenki z tego serialu.

Lodovica Comello, nagrała w 2013 debiutancką płytę „Universo” (premiera 18.03.2014 r.), która stała się ulubioną płytą nie tylko wśród młodzieży, ale również wśród dorosłych.

Dwa lata później w 2015 roku, przyszła kolej na drugi album „Mariposa”, krytycy muzyczni uznali tą płytę, jako jedną z najlepszych płyt, biorą po uwagę młodych włoskich wokalistów, którzy w tym czasie nagrywali swoje albumy.

Na płycie „Universo” Lodo śpiewała cover „I only want to be with you”, również na płycie „Mariposa” zaśpiewała cover „We are Family”, włoscy dziennikarze uznali, że piosenka jest zaśpiewana lepiej niż w oryginale.

Lodovica w duecie z Szymonem Chodynieckim…

Lodovica zaprosiła do współpracy Abrahama Mateo, z którym wykonała piosenkę „Sin Usar Palabras”. Oprócz wspomnianego Abrahama Mateo, na płycie zaśpiewała również z Szymonem Chodynieckim tą samą piosenkę tylko wykowanym częściowo w języku polskim (partia Szymona).

O tej współpracy Lodo z Szymonem pisały niemal wszystkie portale internetowe. Do tej piosenki powstał nawet teledysk, który był kręcony w Polsce. A sama Lodovica, była bardzo zadowolona ze współpracy z Szymonem.

Nie tylko podczas trasy koncertowej „Violetty”, Lodovica miała tą przyjemność wystąpić w Polsce, ale również podczas promocji swoich płyt jak również książki „Cała reszta nie ma znaczenia”, która świetnie sprzedała się w Polsce.

Mariposa – włosko – hiszpański motyl…

Lodovica jak sama przyznała bardzo długo wybierała tytuł na swoją drugą płytę, po długich rozmowach z producentem stanęło na tytule „Mariposa”.

„Mariposa” to po hiszpański motyl i ta płyta właśnie taka jest, jak kolorowy motyl. Mocna, energetyczna i z domieszką kilku ballad, które w wykonaniu Lodo świetnie się sprawdzają. Śpiewa na niej w języku hiszpańskim, włoskim i angielskim.

Nad aranżacją i produkcja czuwali Fabio Serri i Daniele Luppino. Do większości piosenek artystka napisała teksty. Zdjęcia w środku okładki wykonała Veronica Ruiz.

Lodovica Comello w jednym z wywiadów powiedziała, że chciałaby być ikoną Rock and roll’a, i z pewnością już niewiele jej brakuje. Jest nie tylko piękną kobietą, ale również utalentowaną wokalistką.


Data premiery: 14.04.2015 r.

Lodovica Comello „Mariposa” – Tracklista:

1. Miamorpende de unhilo
2. Unviaggiointorno al mondo
3. Todo el resto no cuenta
4. Unposto libero
5. Vuelvo
6. Sin usar palabras
7. We Are Family
8. No voy a caer
9. La historia
10. Crazy Love
11. Historiablanca
12. Ci vediamoquando e’ buio
13. Sin usar palabras / Bez słów

Lodovica Comello – Sin usar palabras (Bez slow) (Videoclip) ft. Szymon Chodyniecki

Bundesliga: Bayern Monachium zagra z Wolfsburgiem

W 25. kolejce ligi niemieckiej Bayern Monachium zmierzy się z Wolfsburgiem, która z drużyn wygra to spotkanie?

bundesliga-logo[1] - blog, wiadomości24.pl
Fot: Logo Bundesligi. Logo Ligi niemieckiej.
Tylko dziewięć kolejek pozostało do zakończenia sezonu 2018/2019 w Bundeslidze. Rozgrywki wyłoniły zespoły, które zagrają w nowym sezonie oraz te, które awansują do Ligi Mistrzów jak również te drużyny, które zagrają w niższej lidze.

Najbardziej zadowoleni mogą być piłkarze Borussii Dortmund, którzy powracają jako Mistrz Niemiec. Ostatni raz ten tytuł osiągnęli w 2012 rok, przez kolejne lata mistrzem kraju był Bayern Monachium.

Z tego sezonu mogą być również zadowoleni piłkarze Bayernu Monachium (drugie miejsce) i RB Lipsk (trzecie miejsce). Jak również Borussia Mὂnchengladbach (czwarte miejsce). Ligę Europejska mogą wywalczyć Eintracht Frankfurt, VfL Wolfsburg lub nawet Bayer 04 Leverkusen, bo różnica w punktach tych zespołów jest niewielka. FC Nuernberg i Hannover 96 to zespoły, które w tym sezonie nie poradziły sobie i to one raczej spadną do niższej ligi.

Niko Kovać – buduje zespół z Monachium…

Bayern Monachium od lat jest uznawany za światowy zespół, który radzi sobie na kilku frontach. Ma w swoim składzie samych światowych piłkarzy, nawet ławka rezerwowych jest złożona z piłkarzy, którzy zawsze pomogą swojej drużynie i również grają na światowym poziomie.

W tym sezonie największą zagadką był trener. Chorwat Niko Kovać, który trenował m.in. reprezentację Chorwacji U-21 i seniorską reprezentację Chorwacji. Przed objęciem posady w Bayernie Monachium trenował inny niemiecki zespół – Eintracht Frankfurt, więc liga niemiecka jest mu znana.

Jest debiutantem, jeśli chodzi o europejskie puchary. I już można powiedzieć, że pomimo małego doświadczenia w europejskich pucharach trenuje Bayern dość dobrze. Z fazy grupowej awansowali z pierwszego miejsca do 1/8 finału. W fazie grupowej zagrali z Ajaxem Amsterdam (drugie miejsce), Benficą Lizbona (trzecie miejsce i awans do 1/16 finału Ligi europejskiej) i AEK Ateny (czwarte miejsce). Bawarczycy w 1/8 finału zagrają z Liverpoolem, który obecnie trenuje Jὒrgen Klopp – Niemiec wcześniej prowadził z sukcesami Borussię Dortmund oraz FSV Mainz, więc ligę niemiecką zna bardzo dobrze.

Wout Weghorst – wyróżniający piłkarz…

VfL Wolfsburg w minionym sezonie zajęli 16. pozycję w tabeli, a utrzymacie zapewnili sobie po wygranych barażach. To był jeden z najsłabszych sezonów piłkarzy z Wolfsburga. Aż dziw bierze, jak przez kilka miesięcy drużyna się odbudowała. Z szesnastego miejsca wywalczyli siódme miejsce i jeśli utrzymają ten poziom będą grali w Lidze Europy.

Wolfsburg nie ma takich piłkarzy jak Bayern Monachium ale tych, których ma są równie utalentowani. To młody zespół, który pomału zdobywa doświadczenie. Jest wśród nich piłkarz Wout Weghorst, który na boisku wyróżnia się pod wieloma względami jest m.in. jednym z najwyższych piłkarzy grających w Wolfsburgu mierzy 197 cm wzrostu (tylko on i bramkarz Koen Casteels, mają taki wzrost).

Wolfsburg od dwóch sezonów chciał go sprowadzić do Niemiec, ale władze klubowe nie mogły się dogadać z AZ Alkmaar, co do ceny transferu. W końcu udało się go kupić za 11 mln euro. Jest on jednym z najbardziej uzdolnionych napastników. W barwach AZ Alkmaar na 86 rozegranych spotkań zdobył 45 goli, teraz Weghorst chce zrobić kolejny krok w karierze i zabłyszczeć w Bundeslidze. Obecnie zdobył już 9 bramek.

Eksperci oceniają sobotnie spotkanie pomiędzy Bayernem a Wolfsburgiem, na korzyść Bawarczyków, ale Wilki nie pozostają bez szans…


Mecz Bayern Monachium – VfL Wolfsburg – sobota, 9.03.2019 r., godz: 15:25. Transmisja: Eleven Sports 1.

Pozostałe mecze transmitowane przez: Canal + Sport i Eleven Sports 1:

Sobota, 9.03.2019 r.
Sobota, 9.03.2019 r., godz: 15:20 – mecz Borussia Dortmund – VfB Stuttgart. Transmisja: Canal + Sport.
Sobota, 9.03.2019 r., godz: 15:20 – mecz FC Bayern Monachium – VfL Wolfsburg. Transmisja: Eleven Sports 1.

Niedziela, 10.03.2019 r.
Niedziela, 10.03.2019 r., godz: 17:50 – mecz Hannover 96 – Bayer 04 Leverkusen. Transmisja: Canal + Sport.

Poniedziałek, 11.03.2019 r.
Poniedziałek, 11.03.2019 r., godz: 20:25 – mecz Fortuna Dὒsseldorf – Eintracht Frankfurt. Transmisja: Eleven Sports 1.

Liga Mistrzów: Paris Saint-Germain zmierzy się z Manchesterem United

W spotkaniu rewanżowym w 1/8 finału Paris Saint-Germain zagra z Manchesterem United. Która z drużyn awansuje do ćwierćfinału?

logo 2012.2013 - blog
Fot: Logo Champions League. Logo Ligi Mistrzów.

W Lidze Mistrzów rozpoczynają się rewanżowe spotkania, po nich dowiemy się, które drużyny awansują do ćwierćfinału. Najciekawiej zapowiada się środowe spotkanie – Paris Saint-Germain zmierzy się z Manchesterem United.

Pierwszy mecz tych drużyn zakończył się szczęśliwie dla zespołu z Paryża, którzy pokusili się o zdobycie dwóch goli w tym spotkaniu, po bramkach Presnel’a Kimpembe (w 54’) i Kyliana Mbappé (w 61’). Anglikom nie udało się zdobyć w tym meczu żadnej bramki, choć do przerwy mecz były wyrównany a po pierwszej połowie było 0:0. Czerwone Diabły kończyli mecz w dziesiątkę po czerwonej kartce dla Paula Pogby (w 26’ i 91’ żółte kartki – 91’ – czerwona kartka). Ostateczny wynik spotkania to 0:2.

Thomas Tuchel musi udowodnić, że pasuje do francuskiej ligi…

Na początku sezonu eksperci oceniali, że trudno będzie Paryżanom wyjść z grupy. Grupa C w której się znaleźli, była mocną grupą. Udało się im awansować z pierwszego miejsca (11 punktów, 3 – zwycięstwa, 2 – remisy, 1 – porażka). Drugie miejsce wywalczył Liverpool (9 punktów, 3 – zwycięstwa, 0 – remisów, 3 – porażki). Trzecie miejsce i awans do 1/16 finału Ligi Europejskiej należy do SSC Napoli (9 – punktów, 2 – zwycięstwa, 3 – remisy, 1 – porażka). A z tegoroczną Ligą Mistrzów rozstał się zespół z czwartego miejsca Crvena Zvezda Belgrad (4 – punkty, 1 – zwycięstwo, 1 – remis, 4 – porażki).

PSG dysponuje bardzo dobrymi piłkarzami, którzy podbijają Europę, a o słynnym trio Edison Cavani, Kylian Mbappe i Neymar, piszą niemal wszystkie europejskie gazety. Każdy zespół chciałaby mieć takich piłkarzy w swoim składzie. Thomas Tuchel, który obecnie jest trenerem PSG, jest trenerem wymagającym i nie zawsze lubianym, choć jego pracę cenili sobie niemieccy działacze. Dobrze mu się pracowało w Mainz i ostatnio w Borussii Dortmund, z którą udało się najdalej dość do ćwierćfinału w europejskich pucharach. Teraz Tuchel musi udowodnić, że pasuje do francuskiej układanki.

Lekko nie będzie bo zespół ma w swoim składzie za mało piłkarzy na wysokim poziomie, jest ich może 15, 18. Reszta to bardzo młodzi zawodnicy bez większego doświadczenia. Eksperci oceniają, że szczytem marzeń będzie dojście do półfinału, wszystko też będzie zależeć na kogo trafią w ćwierćfinale, pod warunkiem, że mecz rewanżowy w 1/8 finału ponownie zwyciężą albo chociaż bezbramkowo zremisują. Tym bardziej, że mają szanse na awans do ¼ finału. Manchester United aby awansować musiałby zdobyć trzy bramki, a nie jest jeszcze tak silną drużyną aby pokonać doświadczonego Gianluigi Buffona i resztę zespołu.

David de Gea – światowej klasy bramkarz…

Manchester United do 1/8 finału awansował z drugiego miejsca (10 punktów, 3 – zwycięstwa, 1 –remis, 2 – porażki). Pierwsze miejsce w grupie H wywalczył Juventus Turyn (12 – punktów, 4 – zwycięstwa, 0 –remisów, 2 – porażki). Trzecie miejsce (awans do 1/16 finału Ligi Europejskiej) wywalczyła Valencia CF (8 punktów, 2 – zwycięstwa, 2 – remisy, 2 – porażki). Czwarte miejsce zajęli piłkarze Young Boys Berno (4 – punkty, 1 – zwycięstw, 1 – remis, 4 – porażki).

Czerwone Diabły mają trudniej, nie ma w klubie stabilizacji, często dochodzi też do konfliktów pomiędzy menadżerem a władzami klubowymi. Brakuje też większej ilości piłkarzy, na których opierała by się gra. W zespole są oczywiście piłkarze światowej klasy tacy jak Paul Pogba, Juan Mata, Alexis Sanchez, Romalu Lukaku czy Marcus Rashford. Obok piłkarzy błyszczy jednak bramkarz David de Gea. Hiszpański bramkarz jest ulubieńcem wszystkich do tego światowej klasy bramkarzem, który w każdym meczu potwierdza swoją klasę.

Jednak to zbyt mało aby w tym sezonie zaprezentować coś więcej w Champiosn League. W Premier League też trzeba się pokazać i tutaj idzie im zdecydowanie lepiej, po 26. rozegranych kolejkach zajmują czwarte miejsce.

Eksperci oceniają środowe spotkanie pomiędzy Paris Saint-Germain a Manchesterem United, zdecydowanie na korzyść PSG, ale Czerwone Diabły to zespół, który łatwo się nie poddaje i na pewno powalczy. Wielką niespodzianką będą zdobyte trzy bramki przez Czerwone Diabły i tym samym awans do ćwierćfinału. Ale czy tak się stanie?

Jedno jest pewne zapowiada się bardzo ciekawe spotkanie.

Mecz Paris Saint-Germian – Manchester United – środa, 6.03.2019 r., godz: 21:00. Transmisja: TVP 1.